Blog > Komentarze do wpisu
Takie tam wspominki!

W odpowiedzi na komentarze:

h-lucynka -  wyjęłaś mi to z ust cytuję: "małe obrazki są be, bo się nudzą. Duże są gorsze, bo się nie nudzą i się wyszywa 24h na dobę".

 

17 czerwca 2011r. na moim blogu po raz ostatni pojawiła się odsłona tego hafcika "Sekretne Drzwi":

 

 

Nie znudził mi się ten hafcik, nadal uważam, że jest niezwykły! Po prostu w tamtym momencie zrozumiałam, że mam jeszcze za małe umiejętności, aby dalej go haftować, że muszę jeszcze poćwiczyć.

To bardzo trudny HAED (zresztą jak one wszystkie), kanwa również jest wymagająca, bo to płótno Evenweave 25.......totalna drobnica............. 

 

Na moje szczęście lub nieszczęście natknęłam się w sieci na "Wiejski krajobraz", który na moim blogu pojawił się po raz pierwszy 31 października 2011r.:

 

W założeniu miał być ostateczną próbą przed powrotem do moich "Sekretnych Drzwi"!

Tylko ten powrót trochę się przeciąga z powodu drobnych haftów.

Drobne hafty nie są już dla mnie wyzwaniem, może dlatego już mi się nudzą. Są jednak ostatnio przeznaczane na drobne upominki, dlatego nie mogę z nich całkowicie zrezygnować i poświecić się bez reszty moim dwóm kolosom.

 

Niestety doba nie chce się jakoś wydłużyć, przy hafcie tak szybko biegnie czas!!

 

 

poniedziałek, 24 września 2012, bursz-tyn231

Polecane wpisy

Komentarze
jak-to-sie-robi
2012/09/24 22:19:19
Szkoda, że jest tak mało takich blogów jak Twój...
-
h-lucynka
2012/09/25 17:08:22
Powiem Ci, że ostatnio przerzuciłam się z 20-22ct na 14-16. Moje oczy są bardzo zadowolone. I jakoś tak więcej radości z haftu. Przy takiej drobnicy każda pomyłka jest niewybaczalna i niemal nieodwracalna, niestety :/
-
piegucha
2012/09/25 19:02:35
Jak maly hafcik moze sie nudzic? Zanim sie znudzi to juz skonczony:) Dla mnie wlasnie duze hafty moglyby sie znudzic i nie wiem, nie umialabym haftowac 24h na dobe, to juz jednak przesada, nie samym haftem czlowiek zyje:P
Ale, ale! Choc sama nie tworze wielkich dziel, najwieksze moje prace mialy jakies 20cm to podziwiam za wytrwalosc z "kobylami"! Haftowac cos przez kilka miesiecy czy lat? To jest samozaparcie:) Zazdroszcze! Choc nie wiem czy chcialabym miec takie duze prace w domu. Jednak trzeba cos takiego odpowiednio wyeksponowac, np. jeden wielki obraz na scianie, a ja jednak lubie misz masz i u mnie na scianie jest wiele malych obrazkow i innych dupereli:P
Rozpisalam sie, a chcialam Ci po prostu zyczyc powodzenia z tym wielkim projektem! Nie daj mu sie:)
Pozdrawiam
Anka
Dodatki na bloga
a href="http://polskineedlepoint.blogspot.com//">